Czy przydatne?

Definicja Religii Motyw

Co to jest Motyw religii:
Poezja:
Mitologia
Biblia
Bogurodzica
Treny - J. Kochanowski
Quo vadis, Hymn Czego chcesz od nas, Panie... - Henryka Sienkiewicza
Marność - Daniel Naborowski
Dziady cz. III - Adam Mickiewicz
Opracowanie motywu religii:
Poezja od zawsze inspirowała się wierzeniami religijnymi, lecz także bywała zarazem źródłem wiedzy o Bogu, uzupełnia filozofię, teologię, a stosunki między bogami i ludźmi, Stworzycielem i człowiekiem są różnorako prezentowane poprzez prozę, poezję, dramaturgię poszczególnych epok. Boga czujemy sercem, nie rozumem, napisał B. Pascal, zatem poezja, jako sztuka odwołująca się przede wszystkim do emocji, uczuć, wrażliwości pozostaje ze swej natury predysponowana do roztrząsania zagadnień istoty Boga i możliwości poznania tajemnic wiary, czym od tysiącleci zajmują się pisarze - również twórcy o poglądach ateistycznych, negujący istnienie Boga, który przydaje człowiekowi boskości. Dwie sfery: Bóg w poezji i poezja o Bogu z reguły wzajemnie się przenikają, sakralizacja dzieł przejawia się w pierwszej kolejności w światopoglądzie, motywach i wątkach.
Mitologia
Religia starożytnych Greków miała charakter politeistyczny, a więc przyjmowano w niej istnienie wielu bogów. Bogowie greccy nie byli abstrakcyjnymi pojęciami (bytami), ale istotami żyjącymi, mającymi zalety i wady, przypominającymi regularnie zwyczajnych ludzi. Żyli blisko świata śmiertelnych, dokonywano ich antropomorfizacji, a więc przypisywano im cechy ludzkie, nawet ludzką powierzchowność. Świat Olimpu stanowił swego rodzaju odbicie ludzkiej rzeczywistości. Istotną rolę w zbliżeniu greckiego świata bogów do ludzi odgrywali bohaterzy, herosi: cierpieli fizycznie i psychicznie, obawiali się zgonu, przeznaczenia, przedstawiali wzory ludzkich postaw, zachowań, łatwo ulegali emocjom. Główny z greckich mitów, o narodzinach świata, mówi, iż najpierw byt Chaos - nieuporządkowany prapoczątek wszechrzeczy to, co istniało przed powstaniem bogów, pusta przestrzeń, otchłań. Z Chaosu wyłoniły się bóstwa Uranos i Gaja i wody ziemia, rośliny, zwierzęta. Uranos i Gaja dali start trzem rodom: tytanom, kiklopom i sturękim. Obawiając się synów, Uranos kazał ich strącić do czeluści. Oparł mu się Kronos, najmłodszy tytan. Okaleczył ojca i zapanował nad światem. Odpowiednio z klątwą ojca i jemu syn miał odebrać władzę. Aby temu zapobiec, Kronos potykał swe następne dzieci. Dopiero szóste dziecko ukryta Rea, żona tytana. Był to Zeus, którym na Krecie zaopiekowały się nimfy. Gdy dorósł, namówił matkę, aby data Kronosowi środek wymiotny W konsekwencji jego działania Kronos wypluł połknięte dzieci: Herę, Hadesa, Posejdona, Hestię i Demeter. Poprzez dziesięć lat, bez ostatecznego rezultatu, Zeus walczył z Kronosem. Nareszcie uwolnił z Tartaru kiklopów i sturękich, z ich pomocą pokonał ojca. Bogowie podzielili się władzą. Zeus zapanował nad ziemią, niebem i Olimpem, Hades nad królestwem umarłych w podziemiach, Posejdon nad morzami. Władza potężnych greckich bogów, zarazem będących wyrazem sit przyrody i personifikujących ludzkie zalety i wady, nie była nieograniczona. Mogli podejmować decyzje tylko odpowiednio z Przeznaczeniem, które uosabiały Mojry - trzy siostry (początkowo byty jednym bóstwem), córki Zeusa i Temidy mieszkające w pałacu niedaleko Olimpu. Czuwały one nad losem każdego człowieka, przędły (lecz także przecinały) nić jego żywota.
Biblia
Trzy religie powiązane z Biblią (judaizm, chrześcijaństwo, islam) są religiami monoteistycznymi, a więc przyjmującymi istnienie jednego Boga. Autorzy Biblii nie definiowali metody istnienia i natury Boga, przedstawiali go dzięki szeregu obrazów, charakterystycznych wydarzeń. W Starym Testamencie Bóg jest osobą (bytem osobowym), nosi sporo imion, w Nowym Testamencie nazywa się Go Panem albo Ojcem (Jahwe). Stale podkreśla się w Starym Testamencie jedyność Boga; Boga utworzonego przede Mną nie byfo ani po Mnie nie będzie. To jest "Potężny Bóg Jaku-bowy", król wszystkiego, Bóg interweniujący w historię ludzi; w Nowym Testamencie akcentuje się w pierwszej kolejności wizerunek Boga-Ojca, który już nie tylko opiekuje się wybranym ludem Izraela, lecz i całą ludzkością: Bóg jest miłością. Odpowiednio z doktryną kościołów chrześcijańskich, Bóg jest jeden, lecz w trzech osobach: Tata, Syn i Duch Święty. Osoby te stanowią Jedno, gdyż łączy je aż tak doskonała miłość. Księga Rodzaju (Genesis) przedstawia Boga, jako stwórcę wszystkiego, cokolwiek istnieje, daje opis powstania świata (to zagadnienie ustala się mianem kosmogonii), początku narodu Izraela, ludzkiej historii, dziejów patriarchów. Dzieli się na dwie kluczowe części: opisującą świat przed potopem i opowiadającą o przodkach Izraela. Wg Księgi Rodzaju Bóg (wydając serię poleceń) stworzył świat w siedem dni - przedtem byłatylko pustka i ciemność. Na początku powstało niebo i ziemia, Stwórca oddzielając światło od mroku uczynił dzień i noc. Potem powstały morza, na ziemi zaś rośliny. Czwartego dnia tworzenia zostały zaznaczone pory roku, Najwyższy stworzył słońce i księżyc, piątego - organizmy morskie i ptaki. Szósty dzień był początkiem istnienia zwierząt lądowych. Wtedy także Bóg powołał do życia, na swój obraz, ludzi: mężczyznę i kobietę, którym oddał całą ziemię z florą i fauną. Był to ostatni akt stwórczy. Siódmego dnia Stworzyciel odpoczywał. Wspólnie z pojawieniem się człowieka (najdoskonalszego powstania, ukształtowanego na podobieństwo Stwórcy) narodziły się jego nie-proste stosunki z Bogiem. Wyrazisty przykład ich nieprostego kształtu daje Księga Hioba. Hiob byt człowiekiem głęboko wierzącym. Doświadczył rozlicznych cierpień: stracił dorobek, pozostał samotny po zgonu dzieci, zachorował na trąd. Przyjaciele uważali, iż to jest kara za grzechy, lecz sam Hiob byt przekonany o swej niewinności. Centralnym zagadnieniem opowieści o Hiobie jest problem niezawinionego cierpienia, jego sensu wobec milczenia i bezczynności Boga. Podważona zostaje prosta zasada: sprawiedliwość będzie nagrodzona, a niegodziwość zostanie ukarana. Ciężko doświadczany Hiob, nie popełnił żadnej zbrodni, miał czyste sumienie, rozpoczyna wątpić, czy Bóg rzeczywiście jest ojcem dobrym, sprawiedliwym. Może stanowi tylko brutalną, niewrażliwą siłę. Mimo wszystko Hiob pozostaje przy Bogu, z ufnością oddaje się w ręce Stwórcy. Nareszcie Bóg przestaje milczeć, przemawia bezpośrednio do nieszczęsnego Hioba. Jego mowy mają jeden, kluczowy cel: proponują nowe rozumienie Boga, świata i własnego cierpienia, stosunku między Bogiem i człowiekiem. Bóg raz jeszcze zapewnia udręczonego człowieka o pamięci, swej wszechobecności, zwraca uwagę, iż niewinnie cierpiący w ogóle nie został porzucony, zapomniany. Hiob uznaje swą sytuację za następstwo działań Boga, który człowiekowi wyznaczył pozycję raptem pyłu i prochu. Sposób przeżywania cierpienia to miara ludzkiej godności, warto pozostawać wiernym sobie i Bogu. Ta wspaniała księga odrzuca stwierdzenia, iż Bóg jest bez zaangażowania, samowolny, lecz także nie potwierdza przekonania Izraelitów o bezwzględnym obowiązywaniu prostego systemu: prawość-nagroda, zło-kara (jednakże w epilogu ta doktryna poniekąd zostaje zrehabilitowana). Dzieło próbuje skłonić do widzenia świata, człowieka i Boga, w całej złożoności nieraz bardzo trudnych stosunku, odniesień -związek człowieka z Bogiem nie ma być oparty na ślepym posłuszeństwie, wymuszonym obowiązku, lecz wyrastać z wolności, szczęścia, poczucia lojalności. Księga wzywa do naśladowania Boga w zmaganiu się z tajemnicą zła, które bezustannie zagraża światu. Nie każde cierpienie jest następstwem grzechu, a uczynione poprzez człowieka dobro nie zawsze zostanie nagrodzone.
Bogurodzica
Pierwsza strofa (najstarszą częścią pieśni są dwie pierwsze zwrotki) Bogurodzicy to modlitwa do Matki Boskiej (tylko ona ma tzw. charakter maryjny) o pośrednictwo między ludźmi i Synem-Bogiem (jako Matka Boga nieustannie rodzi Go w sercach tych, którzy w Niego uwierzyli). Strofa druga to apel do Jezusa, aby umożliwił ludziom pobożne życie, wieczne zbawienie po zgonu. Poszczególne strofy kończą się greckimi słowami Kyrie, eleyson, tj. Panie, zmiłuj się.Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią. Wiersz przedstawia podstawy chrześcijańskiej eschatologii (a więc edukacji o rzeczach ostatecznych: zgonu, sądzie i życiu pozagrobowym).
Hymn Czego chcesz od nas, Panie... - Jan Kochanowski
Pieśń stanowi słowo renesansowego modelu religijności (bardzo odmiennego od średniowiecznego), można ją uznać wręcz za manifest humanistycznej religijności, rodzaj pochwały Boga przez stawienie jego dzieła - świata. Pokora odnosząc się do Boga (towarzyszy jej uwielbienie, szacunek) nie jest w tym utworze następstwem ślepego posłuszeństwa wobec Kościoła, bezkrytycznego przyjęcia dogmatów, strachu, ale zrozumienia swego miejsca w świecie, co natomiast jest wynikiem intelektualnej analizy rzeczywistości. Jednakże koncepcja Boga w Hymnie daleko wychodzi poza ramy kościelnej doktryny, to pisarz wyraźnie zaznacza, iż nie będzie się angażował we współczesne mu duży religijne. Jego zdaniem Bóg jest poza Kościołem, nie potrzebuje darów, sam je rozdaje (wspaniały świat Bóg stworzył właśnie w darze dla człowieka), pozostaje mądrym i sprawiedliwym twórcą wszystkiego, stworzycielem świata pięknego i harmonijnego (Deus artifex), powodem sprawczą, architektem wszechświata, lecz i Panem wszechobecnym, trwałym i niezmiennym, gwarantem ładu natury, co zapewnia ludziom poczucie bezpieczeństwa. Można Go chwalić poprzez pochwałę realnego świata - przecież będącego Jego tworem. Jan Kochanowski Treny. W Trenach pojawiają się rozliczne pytania o prawdy niesione poprzez religię, istotę decyzji podejmowanych poprzez Boga. W momencie kulminacji rozpaczy nieszczęsnego ojca (Tren X) posuwa się on niemal do bluźnierstwa: pytanie o to, co stało się z Urszulą po zgonu, pytanie o życie pozagrobowe jest w gruncie rzeczy pytaniem o samo istnienie Boga. Dialog z Bogiem obejmuje w Trenach także sferę wartości. Zostaje zakwestionowana fundamentalna zasada boskiej sprawiedliwości - pobożność nie zapewnia ochrony przed nieszczęściem, które jest ślepym losem, nie wybiera między ludźmi religijnymi i obojętnymi wobec Boga. W Tren/e XVI odnajdujemy już odmienne rozłożenie akcentów: jeśli nie można wierzyć w boską sprawiedliwość, to należy jednakże ufać w miłosierdzie Stwórcy. Dopiero w ostatnim z trenów następuje pełne uspokojenie emocji, podmiot liryczny wiersza odrzuca poczucie swej wyjątkowości, poddaje się woli Boga, z chrześcijańską pokorą rezygnuje ze zrozumienia Stwórcy, w zamian za co osiąga spokój.
Marność - Daniel Naborowski
Utwór nie wzywa do odrzucenia świata ziemskiego, skoncentrowania się wyłącznie na przyszłym życiu, pokuty, ucieczki od realności. Ma nawet pewien wymiar optymistyczny: żyjąc w zgodzie z boskimi przykazaniami, uczciwie i godnie, moralnie nie musimy obawiać się zgonu, wiecznej kary, potępienia. Wątpliwość istnienia, zgon stanie się tylko fraszką dla tego, kto wybierze drogę cnoty. Nie mniej jednak ta ostatnia w ogóle nie znaczy rezygnacji z doczesnych przyjemności, radości życia w imię przyszłego zbawienia. W życiu trzeba zarazem miłować i żartować, zawsze czyniąc to uczciwie. Człowiek ma prawo do popełniania błędów (w żadnym przypadku nie znaczy to pełnej wolności), przecież Bóg nie uczynił go istotą najlepszą, lecz ułomną - podobne przeświadczenia w literaturze Naborowskiego są następstwem jego kalwinizmu, doktryny tego kościoła. Naborowski, jak w wielu innych utworach, jest pisarzem kompromisu, środka, nie akcentuje tragicznego rozdarcia między dążeniami duszy a słabością ciała. Próbuje z kolei godzić oba te aspekty człowieczeństwa.
Dziady cz. III - Adam Mickiewicz
Dziady to odwieczny obrzęd, w tym przypadku białoruski, mający pogańskie korzenie, zachowany w ludowej tradycji i poświęcony duchom przodków. Kościół (katolicki i prawosławny) nie sprzyjał podobnym uroczystościom, zatem odprawiano je w nocy, w odludnych miejscach w okolicy cmentarzy. Na Białorusi w czasach Mickiewicza na dziady zbierano się już w dzień, po mszy, uroczystość prowadził kapłan (prawosławny, unicki, czasami katolicki), nie zaś guślarz. Dziady ukazane w dramacie są literacką stylizacją, wizją poety, a nie wiernym zapisem ludowego obrzędu. Mickiewicz przemilczał szereg aspektów religijnych, uwypuklił pogańskie tradycje. W trakcie dziadów dzieje się swego rodzaju sąd nad ziemskim życiem przywoływanych zmarłych, fundamentem oceny są doświadczenia życiowe, człowieczeństwo, które otwiera przed duszami bramy niebios. Bóg jest w tym utworze bardzo surowym sędzią. Równie surowa okazuje się moralność ludu, gdzie można doszukać się podstaw etyki chrześcijańskiej

Czym jest Motyw religii znaczenie w Motywy w literaturze .