Twardowskiego brama

Oceń przydatność:

   

> Jurajska Brama Twardowskiego przypomina piękną legendę o magu i wręcz czarnoksiężniku, który przebywał na królewskim dworze Zygmunta Augusta. Jak każda legenda, tak i ta zawiera odrobinę prawdy. W latach 1565-73 na Wawelu faktycznie przebywał szlachcic, który najprawdopodobniej nazywał się... Laurentius Dhur i pochodził z Norymbergi. Astrolog i wróżbita doskonale wpisywał się w krajobraz Wawelu tamtych lat, czasu wielkiego smutku po śmierci Barbary Radziwiłłówny. Niejaki Dhur (z łaciny durentius - twardy), zaskarbił sobie życzliwość króla Zygmunta wywołaniem ducha Barbary. Jarmarczna sztuczka z lustrami powiodła się, „duch" się pokazał, a czarnoksiężnik zyskał splendor. I poza tym nic więcej o nim na pewno nie wiadomo. No chyba tylko to, że Adam Mickiewicz napisał balladę Pani Twardowska, a Stanisław Moniuszko do tych słów skomponował w 1869 roku kantatę.Dopiero bowiem romantyzm wykreował literacką wersję baśni o panu Twardowskim, który diabła prawie przechytrzył. Legenda, oparta na opowieści o Fauście, tak oto przedstawia losy rubasznego szlachetki: pewnego dnia pan Twardowski, ojciec, zabłądził na moczarach i już byłby zginął, gdyby nie pomógł mu pewien nieznajomy. W czarnej pelerynie, jak nic - diabeł! W zamian za uratowanie życia Twardowski oddał diabłu „najcenniejsze, co ma w domu, a o tym nie wie". Chytra diabelska sztuczka! Szlachcic nie wiedział bowiem, że właśnie narodził mu się syn... Po latach młodzieniec trafia zgodnie z umową do piekła, gdzie wyłudza sprytny cyrograf. Oto wieczność spędzi w piekle, jeśli diabeł odnajdzie go w Rzymie! Szlachcic do Rzymu się jednak nie wybierał, a w wolnych chwilach wyczyniał brewerie nie do opisania. Jeździł na malowanym koniu albo na kogucie, pływał po Wiśle pod prąd łodzią bez żagli i wioseł, za pomocą soczewki wzniecał pożary w odległych wioskach, kazał odwrotnie ustawić skałkę w Dolinie Prądnika (tak powstała Maczuga Herkulesa) i grał diabłu na nosie! Zniecierpliwiony czart postanowił więc złapać Twardowskiego w pułapkę. Wybudował karczmę i nazwał ją „Rzym". Nieświadom podstępu szlachcic przyszedł na spotkanie, a gdy ujrzał szyld, było już za późno. Diabeł wlókł go kominem na drugą stronę świata. Skruszony szlachcic zaczął się żarliwie modlić, co wysłannikowi piekieł bardzo się nie spodobało i w złości wypuścił Twardowskiego. A ten leciał, leciał przez bezmiar pustki, aż rąbkiem kontusza zaczepił o... księżyc. I mieszka pan Twardowski na księżycu do dzisiaj.Tuż obok Bramy Twardowskiego znajduje się skałka z charakterystyczną wnęką, w której umieszczono posążek Matki Boskiej. Może do niej modlił się imć Twardowski, gdy diabeł targał go do piekła? A może skalna Matka Boska czuwa nad wszystkimi wspinaczami, zdobywającymi jurajskie skałki?

Pozostałe pojęcia z geografii świata na literę B

Geografia świata:

  • CZARNA, RZEKA CZARNA » wietn. Song Da, chiń. Babian Jiang; rz. w Chinach i Wietnamie; dł
  • TAUBATÉ » m. w pd.-wsch. Brazylii (stan S?o Paulo), na wys., 570 m, w dolinie
  • LOS ANGELES » m. w środk. Chile, w dolinie rz. Bio Bio; 171 tys. mieszk.; przem
  • WOLOS » m. we wsch. Grecji, nad Zat. Pagasejską (M. Egejskie); 84 tys
  • RUEI-lMALMAISON » m. we Francji, w zespole miejskim Paryża; 75 tys. mieszk.; przem

Gdzie leży Brama Twardowskiego? miejsce

Gdzie się znajduje Brama Twardowskiego.